Moda na ubranka dla psów, jak wszystkie tego typu dziwne pomysły, przyszła do nas z zachodu. Amerykańskie gwiazdy noszą swoje pieski, ubrane w kolorowe wdzianka wszędzie tam, gdzie się wybierają, a w naszym kraju coraz częściej znajdują swoich naśladowców.

Rayna Tamaryn, piosenkarka i projektantka mody dla psów i kotów, postanowiła wyjść naprzeciw oczekiwaniom miłośników czworonogów i przygotowała specjalną kolekcję mody dla psów. W jej sklepie internetowym znajdziemy kolorowe ubranka dla naszych ulubieńców, łóżka (niektóre modele naprawdę przypominają łóżka dla dzieci, w innych kolorach dla psów i innych dla suczek), a nawet biżuterię (bogate, kolorowe naszyjniki z koralików). Prawdziwym hitem są jednak buty dla psów, które są dostępne w kilkunastu modelach, kolorach, a każdy z nich w trzech rozmiarach (XS, S, M).
Jeśli tylko mamy ochotę wydać na buty dla psa od 30 do 80 dolarów (bo tyle kosztują buty w sklepie Tamaryn), możemy zaopatrzyć naszego ulubieńca w „Cowdog shoes”, czyli psie kowbojki, sandały i buciki do chodzenia na co dzień. Wszystkie – jak zapewnia producentka – wykonane z dobrej jakości tkanin i materiałów, a przede wszystkim, bardzo wygodne i bezpieczne. Psy zapomną, że w ogóle je noszą – czytamy w opisie jednego z modeli.
W sklepie Tamaryn mają pojawić się niedługo także peruki i stroje karnawałowe dla psów. Klient ma także możliwość zaprojektowania własnych ubranek i gadżetów dla swojego czworonoga, a firma Tamaryn, dzięki swoim kontaktom z producentami psiej odzieży, ułatwi mu stworzenie swojej marki psich strojów.

Ubranka dla psów, które w tej chwili są w ofercie sklepu, sprzedają się całkiem nieźle – po uruchomieniu moskiewskiego oddziału sklepu wszystkie sandały rozeszły się w błyskawicznym tempie. Nie można mieć więc wątpliwości, że sklep z ubrankami i butami dla psów to dobry pomysł na biznes, bo osób, które są skłonne wydać na swojego zwierzaka więcej, niż na siebie – nie brakuje. Ale czy na pewno ubierając psa w buty nie robimy mu krzywdy?
http://raynatamarin.com/