Zdarza ci się korzystać z publicznych toalet? Jeśli nie jesteś emerytem, który przebywa tylko we własnym domu – zapewne tak.

Z publicznych toalet korzystamy na co dzień w pracy, na uczelniach, w szkołach, w centrach handlowych, kinach, restauracjach, dyskotekach, pubach – jednym słowem wszędzie tam, gdzie przebywamy w ciągu dnia. Nigdy nie mamy pewności, kto przed nami korzystał z tej toalety, dlatego większość z nas unika siadania bezpośrednio na desce klozetowej. Pewna przedsiębiorcza kobieta pomyślała, jak można zarobić na tym fakcie.
Opracowała specjalne papierowe nakładki na deski sedesowe, które możemy położyć przed skorzystaniem z toalety, a po załatwieniu potrzeby – po prostu wrzucić do muszli klozetowej. Nakładki te są na tyle duże, że obejmują całą deskę, ale jednocześnie na tyle cienkie, że nie ma konieczności wyrzucania ich do kosza – ich struktura nie różni się wiele od papieru toaletowego, są biodegradowalne, co jest ich kolejną zaletą. Ponadto są, jak zapewnia producent, o 20 % dłuższe i grubsze od innych podobnych chusteczek, dostępnych na rynku, dzięki czemu skóra ani przez moment nie dotknie deski sedesowej i jest lepiej chroniona przed bakteriami.
Nakładki pakowane są po pięć sztuk w małe, gustowne opakowania w dwóch kolorach – różowym i niebieskim. Kolory wcale nie nawiązują do płci, ale do celu, na jaki przeznaczana jest część dochodów ze sprzedaży tych wyjątkowych chusteczek – kupując różowe opakowania wspieramy walkę z rakiem piersi, zaś wybierając niebieskie – pomagamy ubogim dzieciom. Cena za opakowanie wynosi od 1,49 do niespełna 2 dolarów.
Współzałożycielka firmy Toletta, Dora Cardenas, mówi, że choć zanim zaczęła produkować swoje toaletowe nakładki, było już sporo tego typu produktów na rynku, to nie były one kiepskiej jakości, a ponadto dostępne tylko w dużych opakowaniach, jakie mogą być wykorzystywane na campingach, a nie podczas podróży przez pojedynczych klientów. Dlatego właśnie zapakowała swoje toaletowe nakładki w niewielkie, przenośne paczki i sprzedaje je z powodzeniem każdemu, kto ceni sobie jakość i higienę, także w publicznej toalecie.

(AGN)
